Lubicie połączenie banana i czekolady :)?
Składniki:
(na 15 placuszków)
- szklanka mąki pszennej,
- serek homogenizowany straciatella 200 g (zapewne waniliowy czy naturalny też się nadaje),
- 2 jajka,
- szczypta soli,
- banan - najlepiej duży, dojrzały, takie są zawsze najsłodsze,
- 1/3 szklanki mleka (z tego względu, że serek homogenizowany był u mnie bardzo gęsty),
- garść płatków owsianych,
Ewentualnie można dodać cukier, ja zamiast tego zrobiłam polewę czekoladową.
Przygotowanie:
1) Mąkę przesiewam przez sitko i mieszam ze szczyptą soli.
2) W drugiej miseczce łączę serek homogenizowany z 2 jajami i z mlekiem.
3) Dodaję płynną konsystencję do suchych składników i mieszam drewnianą łyżką na jednolitą, gładką masę.
4) Kroję banana w talarki i dodaję do masy.
4) Kroję banana w talarki i dodaję do masy.
5) Jeśli masa jest zbyt rzadka dodaję płatki owsiane, jeśli jest zbyt gęsta mogę dodać trochę mleka.
Smażę placuszki na rozgrzanym teflonie bądź na małej ilości oliwy.
Tysia stara się nie używać tłuszczu do smażenia - tak, tak jedząc tyle co ja muszę trochę "odchudzić" moje posiłki :)
Placuszki bardzo szybko się smażą, jak pojawią się pęcherzyki przewracam na drugą stronę :)
***
Jako dodatek do placków zrobiłam polewę czekoladową w kąpieli wodnej.
Staram się używać bardzo dobrej jakości czekolady gorzkiej, o zawartości 80 % kakao.
Jeśli nie wiecie jak wygląda kąpiel wodna, to szybko wyjaśniam.
Do małego garnuszka wlewamy wodę, podgrzewamy na gazie, kładziemy na garczek miseczkę najlepiej plastikową ponieważ szklana i blaszana szybko się nagrzewa.
Wsypujemy do środka kilka kostek czekolady, która pod wpływem temperatury się rozpuszcza. Oczywiście często mieszamy i polewa gotowa :)
PRZEPIS DODAJĘ DO AKCJI
Komentarze